Witam i przepraszam, że dopiero teraz piszę.. sam nie wiem, jak to się stało, że nie zauważyłem nowego wpisu..
Jak odbudowa? powoli ale ciągle do przodu.. Dostałem 100 tys. zł tzw. "tuskowych" czyli dotacji od wojewody na remont. Wykorzystałem do tej pory 60 tys. za co załatwiłem następujące sprawy: wymiana okien, styropian i wylewki betonowe na wszystkich trzech poziomach, nowy piec CO i przeróbki w instalacji, nowe grzejniki, instalacja elektryczna częściowo nowa, wszystkie połączenia przejrzane i na nowo skręcone, przeniesiony licznik na zewnątrz, dwoje drzwi zewnętrznych zapłacone ale jeszcze nie zamontowane, parapety wewnętrzne, dokończyłem łazienkę na piętrze, żeby móc rozwalić tę zalaną (błoto było pod płytkami na ścianie i pod styropianem w podłodze!!). Najważniejszy wydatek to osuszanie - przez pięć tygodni pracowały osuszacze i wentylatory i zrobiły znakomitą robotę :)
Otynkowana jest część gospodarcza, ale nie pozwolę "partaczom" wejść na parter i półpiętro - Boziu, chroń mnie i okolice przed takimi fachowcami..
Najbliższe działania to montaż drzwi zewnętrznych, tynkowanie pozostałej części domu przez inną ekipę, płytki na podłodze w części gospodarczej, łazienka na dole - wylewka na ogrzewaniu podłogowym, płytki, zakup "mebli". Szpachlowanie ścian, malowanie, podłogi z paneli, schody wewnętrzne.. Reasumując, 100 tys. okazuje się zbyt małą kwotą, żeby zrobić wszystko "na błysk", rezygnujemy z parkietów, tylko troje drzwi będzie na zamówienie, reszta gotowe z płyty, wykorzystamy uratowane szuflady do zabudowy kuchennej, część gospodarczą będę sam szpachlował i malował..
Prace na wałach ciągle trwają, przy czym ta główna wyrwa w wale wiślanym w Koćmierzowie podobno nie jest naprawiana, ale umocniona jest opaska o tej samej wysokości. To słyszałem od mieszkanki Koćmierzowa - pojadę tam kiedyś z aparatem, ale na razie nie mam czasu na wycieczki. Wały na Trześniówce i Łęgu naprawiają, bo widzę czasem ciężarówki wyjeżdżające z polnej drogi..
trochę zdjęć:
http://kokus63.fotosik.pl/albumy/794328.htmlTrzymajcie kciuki, żebym zdążył z remontem przed większymi mrozami.. Pozdrawiam..