Cytuj:
Nowy Rok zbliża się do nas wielkimi krokami... A wraz z nim plany kolejnego tomu Archeologii Wojennej. Wnikliwie czytamy Wasze listy i uwagi. Mamy już pewien obraz tego co Wam się bardzo podobało i tego co powinniśmy zmienić by było jeszcze lepiej. Nadal czekamy na uwagi i opinie od tego bowiem zależy jaki kształt przyjmą kolejne tomy. Zachęcamy Was do pisania do nas (
wydawnictwo@archeologiamilitaris.pl ). Dziękujemy za jakże zapomniane w dobie internetu listy pisane ręcznie. I zapraszamy Was do współpracy!
*********************************************************
Choć do wydania 2 tomu pozostało tak naprawdę sporo czasu już teraz będziemy Was informować co jakiś czas - czego możecie się w nim spodziewać.
Czy podczas pisania tekstu do Archeologii Wojennej może się przydarzyć coś niezwykłego, zaskakującego? Nic. Poza możliwością złamania długopisu. Bo, cóż takiego podczas samego procesu pisania może nastąpić? Zagubiony przecinek, brak kropki, błąd ortograficzny, zły podpis pod fotografią... Nuda, kompletna nuda. Czy na pewno? Czy nigdy nic podczas procesu tworzenia nie może się wydarzyć? Myślę, że mocno Was zaskoczymy historią która miała miejsce podczas pisania tekstu o umundurowaniu wojsk pancernych. Takie przygody wywołujące u autora palpitację serca rzadko się zdarzają. O odkryciu "skarbu" jakiego dokonał podczas drobiazgowych oględzin posiadanego od paru lat munduru przeczytacie w suplemencie do tekstu ilustrowanym fotografiami robionymi na gorąco ( nieco gorszej jakości ) przez żonę autora. A już dziś... przedsmak fotograficzny, tego co Michał Semczyszyn przygotował dla Was do drugiego tomu Archeologii Wojennej w swoim materiale o umundurowaniu niemieckim. Artykuł p.t. "Umundurowanie wojsk pancernych oraz załóg dział szturmowych" a w nim m.in. wspaniałe zdjęcie kompletnego munduru po czołgiście w stopniu hauptmanna z dywizji Grossdeutschland !
Jednym słowem proszę - piszcie wszystkie uwagi odnośnie tomu nr1 i swoje życzenia oraz propozycje - odnośnie tomu nr2 :)
Jesteście cennym dna Nas źródłem informacji - a wiadomo, Archeologia Wojenna przede wszystkim jest robiona pod kontem odbiorców. Chcielibyśmy w 100% sprostać ich życzeniom.
Póki co mała zajawka mojego artykułu...
Dzięki uprzejmości kolegi dostałem do obfotografowania militaria z górnej półki - Nie codziennie widuje się takie fanty...
[ img ]