dominiczeq napisał(a):
Renald dokładnie. Peterpan Ty jako "wiedzący" nie posałbys takich głupat że ustawa jest łagodna. za czarnego prochu nie mozna kupić w Polsce? Że na boczny zaplon normalne pozwolenie na broń? łagodnie to jest na Czechach gdzie narod cieszy się strzelaniem i finansuje swoj przemysł strzelecki - amunicja kbks, deka ledwo lixnięte spawem itd itp. U nas cały czas łatwiej zostac członkiem rady nadzorczej orlenu niż promesę na swoja broń. A nowa ustawa wg mnie tylko zadowala byc może czlonkow związku lowieckiego bo to potężne lobby no ale bardzo że tak powiem zamkniete dla mas...
Zaczne od konca ...no popatrz pan ja jestem członkiem tego "poteżnego lobby", a nie jestem wcale zadowolony ...no jak to jest :lol: , prawda jest taka ze UoBiA zmieniono nie dla nas ( tzn myśliwych ) tylko obok nas i bo i stara dla nas była dobra, ta nowa ma swoje plusy, ale juz pokazała kilka minusów, no ale to nie forum łowieckie .....
Ustawa ewidentnie dała bardzo wiele strzelcom CP, bo owszem, wyleciały lefoszki, co jest głupota i konstrukcje na naboje scalone, choć nie gazoszczelne np Dreyse, to jest idiotyzmem z technicznego punktu widzenia) ale unormowała sie sytuacje z reszta broni CP, ( przypomnijcie sobie jazdy z remingtonami i wyroki za nie), bo po 1885 roku w zasadzie nie powstało juz nic istotnego napedzanego CP>
Ustawa dala tez bardzo wiele strzelcom sportowym, bo nie wiem czy pamiętacie ale przez marcem 2011 uzyskanie takiego pozwolena bylo drogą przez mekę ...dziś tez kolorowo nie jest, ale da sie to zrobic znacznie szybciej i WPA maja mniejsze mozliwosci na swoje zazwyczaj chore pomysly.
Renald ma racje, brak ucywilizowania kwestii PCU nienamaszczonej przez CLK , nadal konserwuje chorą sytuacje, gdzie delikwent złapany z przedmiotami broniopodobnymi musi udowadniać, ze nie jest wielbładem, analogicznie zresztą jak z wykopkami. Zauważcie ze w projecie noweli ustawy był zapis ze istote czesci to ... bla bla bla ... ale pod warunkiem ze spełniają swe założenia konstrukcyjne, co niemal automatycznie legalizowało wszelkie destrukty z wykopków , ale oczywiście się komuś ( wiadomo komu) taki zapis nie spodobał, bo niemal automatycznie wyciągał z ustawy wszelkie destrukty, a to przekładało sie na kolosalny spadek wykrywalności w przedziale bron, bo do tego wora leci wszystko co kiedys miało lufe, niezależnie od stanu obecnego :666
Podobna sytuacja była z bronią do rekonstrukcji historycznej, pierwotnie był w noweli zapis ze pozwolenia wymaga sie na bron alarmowa powyżej 8mm kalibru ale oczywiście tez został uwalony, skutkiem czego mamy teraz niemal martwe tzw pozwolenie na bron do rekonstrukcji, sa to z konstrukcyjnego puntku widzenia zwykle straszaki, ale obostrzenia mają jak przy normalnej broni palnej , podobnie zresztą uwalono pomysł na bron rekreacyjna 5.6mm czyli popularne kbksy ...............pikanterii dodaje fakt ze podobne pierdykniecie w dżulach maja niektóre lepsze wiatrówki, a mimo to są tylko objęte wymogiem rejestracji.
Piszesz że w Czechach mają się lepiej, owszem maja sie lepiej, bron wyprodukowana do 1890 roku jest bronią historyczną i nie podlega żadnym pozwoleniom, strzelają praktycznie wszyscy ( rekkreacja, sport czy polowania) , ale np rewolwery CP ( współczesne ich repliki) są na pozwolenie (choć z obserwacji wynika ze niezbyt ścisle jest to przestrzegane :666 ), a czeskiego deko nie chciałbyś za darmo ... recze Ci to, polskie metodami dekowania bije je na głowę :666
Reasumując ustawa nie jest ani łagodniejsza, ani ostrzejsza ..................jest po prostu zła, bo jest niespójna i nielogiczna, z jednej strony dopuszcza broń CP (i słusznie bo praktyka pokazała ze zagrożenie jest praktycznie zerowe - Wojtek, wypadków użycia niezgodnego z prawem, było 5 albo 6: ze dwa napady, kłusownictwo i ze dwa zabójstwa - jak na blisko 10 lat - bardzo dobry wynik) , a z drugiej strony reglamentuje dostęp do broni 5,6 mm i ściga ludzi za destrukty i bron PCU z prywatnego importu, bo sie pod nią lokalne gliny nie podpisały.
P.S. Ad meritum, gościowi z Komańczy za te złomy guzik zrobią, ale beknie niestety za amunicje.