Teraz jest czwartek, 15 stycznia 2026, 20:37

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: środa, 20 lutego 2013, 17:36 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 16 lutego 2011, 15:53
Posty: 503
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Witam!
Reasumując zmiany polegają na tym, że nie ma żadnych zmian.Wniosek : z socjalizmu nie wychodzi się bezkarnie i nie można myśleć o pozytywnych trendach, jeżeli system jest oparty na chorej ideologii w której obywatel traktowany jest jako wróg publiczny numer 1 .
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: środa, 20 lutego 2013, 19:19 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Projekt rządowy jest fatalny. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Rzecz w tym, że Fundacja Thesaurus jest pierwszą organizacją pozarządową, która zgłosiła swoje uwagi. Na razie dotyczą one samej ustawy o ochronie zabytków oraz Kodeksu cywilnego. Wkrótce zostanie złożone uzupełnienie zgłoszenia, w którym znajdą się propozycje dotyczące projektu ustawy o rzeczach znalezionych, w tym kwestii prawa własności znaleziska, czy np. kwestii kolekcjonerskich.
O wynikach prac Fundacja Thesaurus będzie się starała informować na bieżąco.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: środa, 20 lutego 2013, 21:13 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4000
Lokalizacja: Górny Śląsk
Osobiście zaproponowałbym utworzenie Ministerstwa Rzeczy Znalezionych, z odpowiednimi departamentami np. od znalezionych komórek, pustych portfeli, bilonu sprzed 1945, i osobnego po 1945r., starych gwoździ, podków i innego niezidentyfikowanego "zabytkowego" złomu itd.,itd...

*mam pytanie, czy, jak oddam coś znalezionego, to mam prawo żądać dokładnego określenia na piśmie (ekspertyzy), co takiego znalazłem i co oddaję?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: środa, 20 lutego 2013, 22:16 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Frank, rozumiem że z tym ministerstwem to żart? :D
Powinno się przyjąć rozwiązania wzorowane na modelu angielskim. Jestem zwolennikiem tego typu modelu - z odpowiednimi do polskich realiów korektami.
Znalezisko powinno być zgłaszane, dokumentowane, oszacowane i przekazywane znalazcy na własność (wyjątki od tej reguły powinny być na prawdę nieliczne).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: środa, 20 lutego 2013, 23:24 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
wars98 napisał(a):
Znalezisko powinno być zgłaszane, dokumentowane, oszacowane i przekazywane znalazcy na własność


Co z właścicielem nieruchomości?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 08:41 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 9 maja 2010, 18:11
Posty: 337
Panowie, wszyscy chcielibyśmy u siebie wzór angielski i nader chętnie przywołujemy ten przykład, ale ile krajów w Europie ten ( lub zbliżony ) model ma u siebie? Czytając forum i nie tylko można wysnuć jedyny wniosek: Anglia jest zieloną wyspą kopaczy, żaden inny kraj nie ma tak liberalnych przepisów a niektóre mają prawo w tym względzie dużo bardziej restrykcyjne niż u nas. Chwała więc Piotrowi Lewandowskiemu i innym za ich wielką pracę, bo jeżeli przyniesie owoce to możemy być drugim po Anglii krajem przyjaznym poszukiwaczom. A jeżeli nic się nie zmieni to i tak nie odstajemy od reszty Europy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 11:47 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
nieznany napisał(a):
Co z właścicielem nieruchomości?

To znaczy? W jakim sensie? Czy jako znalazcy, czy jeszcze w innym kontekście?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 12:02 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
Chodzi o prawo właściciela nieruchomości do udziału w znalezisku, dokonanym na jego gruncie przez inną osobę ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 12:47 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Jeżeli bierze udział w poszukiwaniach to powinien mieć prawo do swojej części. Jestem jednak przeciwnikiem rozwiązania, które zakłada, że tylko z racji wyrażenia zgody na wejście na jego grunt ma mieć prawo do 50% znaleziska.
Zwracam jednak uwagę, że w projekcie mamy bardzo ciekawe rozwiązanie. Znalazca (lub znalazcy) mają prawo do znaleziska jedynie wówczas jeżeli nie jest ono zabytkiem (np. stara podkowa). Jeżeli jednak jest ono zabytkiem i ma ono znaczną wartość (np. stara złota podkowa) to właścicielem jest Skarb Państwa. Takiej egzotyki jak żyję nie widziałem. Nigdzie na świecie nikt jeszcze nie wymyślił takiego pokrętnego rozwiązania. :usta


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 13:06 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
Akurat prawo udziału właściciela ziemi w znalezisku, w którego znalezieniu nie brał udziału jest oczywiste i było uwzględniane przez chyba wszystkie dawne systemy prawne.
Oczywiście było stopniowo zawłaszczane przez państwo w odniesieniu do kopalin, znalezisk i sposobu użytkowania.
Z ciekawości, posiadasz jakąś nieruchomość? jeśli tak to nie wydaje się Tobie niesprawiedliwe że jest Twoja tylko w części? Jeśli nabędziesz nieruchomość "z dobrodziejstwem inwentarza" to ciążące na nie długi będą Twoje, skarb lub kopaliny już nie, oczywiście bardzo to sprawiedliwe ;)

Oczywiście istniejąca obecnie sytuacja-znalazłem, kładę w kieszeń i mam póki nie odbiorą jest całkiem wygodna, jednak w sprawiedliwych przepisach, czyli takich które satysfakcjonują zdecydowaną większość i nie stwarzają potrzeby obchodzenia ich i kombinowania nie do pomyślenia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 14:35 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
wars98 napisał(a):
Jestem jednak przeciwnikiem rozwiązania, które zakłada, że tylko z racji wyrażenia zgody na wejście na jego grunt ma mieć prawo do 50% znaleziska.


Proponuje w takim wypadku już od dziś ćwiczyć bieg zygzakiem, ponieważ w razie przyjęcia takiego zapisu, ktoś już ćwiczy rzut w plecy widłami :)

Selim napisał(a):
Z ciekawości, posiadasz jakąś nieruchomość?


Owszem, ale to tu bez znaczenia, nie jestem psem ogrodnika, każdy kto by się mnie zapytał o możliwość chodzenia z wykrywaczem, dostałby moją zgodę. Chyba że próbowałby powoływać się na jakieś wątpliwe prawa wymachując jakimś świstkiem z WKZ :)

A tak na poważnie, jeśli chce się mieć dobrą ustawę, to moim zdaniem należy brać pod uwagę interesy i prawa innych grup społecznych, należy szukać sprzymierzeńców, a nie robić sobie niepotrzebnie wrogów. W praktyce każdy kto miał chociaż przez godzinę wykrywacz w ręce, wie jak wyglądają w 99,9% nasze "skarby", wątpię aby u jakiegokolwiek rolnika wywołały one błysk pożądania w oku. Natomiast taki zapis ograniczyłby dostęp do terenu i nie chodzi tu Selimie o sprawiedliwość, ale o urażone ambicje właścicieli :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 14:53 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
Koego Nieznany, moje pytanie o ew posiadanie nieruchomości było do Kolegi Wars skierowane. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 18:37 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Selim napisał(a):
Akurat prawo udziału właściciela ziemi w znalezisku, w którego znalezieniu nie brał udziału jest oczywiste i było uwzględniane przez chyba wszystkie dawne systemy prawne.

Niestety, ale nie masz racji drogi Selimie. Kwestia skamielin, minerałów to osobny temat. Nie mieszajmy tego do innych znalezisk ("skarbów" małych i dużych). Posiadanie (lub jego brak) nieruchomości przeze mnie nie ma nic do tego. Reguły powinny być jednakowe dla wszystkich.
Tak na prawdę prawo właściciela do części znaleziska, w którego odnalezieniu nie brał udziału, jest dość późnym rozwiązaniem.
W dawnych prawach było rozwiązanie albo znalazca, albo właściciel i nic po środku. W prawie rzymskim, jeżeli pieniądze (bo takie rzeczy ukrywano w przydomowych skrytkach i one były uznawane za skarb) zostały ukryte w cudzej nieruchomości (in alieno), to ich właściciel nie tracił własności, a posiadacz posiadania i tylko prawo właściciela nieruchomości mogło stanowić przeszkodę w swobodnym dostępie do nich. Problemem był dostęp do nieruchomości oraz przeprowadzenie dowodu na własność rzeczy ukrytych na czyimś gruncie. Ale jeśli udowodniono prawo do rzeczy właściciel mógł być przymuszony do wydania rzeczy.
Sytuacja, kiedy właściciel nie posiadał informacji o miejscu ukrycia skarbu, nie powodowała odebrania mu prawa własności. Różne były przyczyny takiego stanu rzeczy, np. mogło się zdarzyć, że skarb był ukrywany przez niewolnika, który nie zdążył przed śmiercią przekazać informacji o dokładnej lokalizacji schowka, czy też właściciel zmarł nie wskazawszy dziedzicowi miejsca ukrycia. Brak wiadomości odnośnie miejsca ukrycia skarbu mógł pierwotnie pociągać za sobą utratę posiadania skarbu, ale później, tj. od momentu, kiedy posiadanie zaczęto traktować jako faktyczne wykonywanie prawa własności, czyniąc je niezależnym od fizycznego władania rzeczą, nie pozbawiało to posiadacza posiadania.
Prawo właściciela do 50% znaleziska (lub jego wartości) zostało przyjęte dopiero w XIX-wiecznych kodyfikacjach (BGB - Kodeks cywilny niemiecki oraz Kodeks cywilny francuski - tzw. Kodeks Napoleona).
Jednak mało kto wie skąd się ono wywodzi.
Tymczasem jest to zniekształcone rozwiązanie z czasów cesarza Hadriana. Przyznanie znalazcy połowy skarbu znalezionego w miejscu publicznym albo cesarskim (in loco publico vel fiscali) wypływało z chęci powstrzymania znalazców przed ukrywaniem skarbu.
W obecnych stosunkach własnościowych oraz społeczno-gospodarczych właściciel, który nie bierze udziału w poszukiwaniach (bardzo często mogą to być prace wymagające wielkich nakładów finansowych) nie powinien mieć prawa do 50% znaleziska tylko z faktu samej własności terenu na której dokonano odkrycia rzeczy (lub zbioru rzeczy).
Poszukujący mają obowiązek uzyskać zgodę właściciela na prace na jego gruncie oraz wynagrodzić mu ewentualne szkody (przywrócić teren do stanu pierwotnego).
Jeżeli strony (właściciel i poszukiwacz) umówią się na jakąś nagrodę ze strony poszukiwacza dla właściciela za wyrażenie zgody na wejście na jego teren zakończone sukcesem (znaleziskiem), to jest ich sprawa.
Jednak prawo nie powinno nagradzać tego, kto nie czyni (czy się stoi, czy się leży, ale się należy...).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 21:20 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
A jak prawo rzymskie traktowało skarby których właściciela nie można było wskazać? ukryte dawniej niż pamięć ludzka sięga. W średniowieczu uznawano prawo właściciela gruntu do znalezionych na jego terenie skarbów, prawo chełmińskie np regulowało jaką część ma otrzymać znalazca któremu zlecono poszukiwania i znalazca przypadkowy, oczywiście znalazca przypadkowy otrzymywał więcej.
Prawo rzymskie jest jednym z fundamentów na którym opiera się prawo współczesne, ale przecież nikt nie myśli o cofnięciu się do stosowania go w sposób dosłowny. Od czasów rzymskich sporo się wydarzyło.
Bardzo ciekawa to idea, że prawo nie powinno wynagradzać nikogo kto nie czyni, kto nie czyni ten nie je? :) Ciekawe co na ten pogląd np posiadacze akcji czy obligacji powiedzą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jakies zmiany czy sciema rządowa
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 21:57 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Selim napisał(a):
A jak prawo rzymskie traktowało skarby których właściciela nie można było wskazać? ukryte dawniej niż pamięć ludzka sięga.

Jak się wydaje, w państwie rzymskim przez dość długi czas, omijano te trudności bez uciekania się do tworzenia specjalnej normy prawnej. Zakładano bowiem, że znaleziony skarb został ukryty w nieruchomości przez jej ówczesnego właściciela, co było przypuszczeniem dość prawdopodobnym, gdyż w pierwotnym społeczeństwie rzymskim nieruchomości pozostawały w rodzinie przez szereg pokoleń, a od nazwy rodziny swych właścicieli otrzymywały one nazwę i zatrzymywały ją nawet wówczas, gdy przechodziły w obce ręce. Tak więc można było przypuszczać, że obecny (tj. z chwili znalezienia) właściciel nieruchomości jest sukcesorem uniwersalnym tego właściciela, który ukrył skarb i stąd jest on właścicielem skarbu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL